Światło i cień – historia pracowni fotograficznych w Szczecinie do 1945 roku

Fotografia, wynalazek, który na zawsze zmienił sposób, w jaki postrzegamy przeszłość i utrwalamy teraźniejszość, dotarła do Szczecina (ówczesnego Stettin) niemal natychmiast po swoim publicznym ogłoszeniu. Przez ponad sto lat, od pierwszych magicznych dagerotypów po tętniące życiem atelier z początku XX wieku, szczecińscy fotografowie dokumentowali oblicza mieszkańców, architekturę miasta i przełomowe chwile. Niniejszy materiał to podróż w czasie śladami światłoczułych płyt, zapomnianych pracowni i ludzi, którzy zamknęli w kadrze obraz miasta, którego już nie ma.

Metodologia

Niniejszy raport został opracowany na podstawie analizy zdigitalizowanych źródeł historycznych, w tym niemieckich i polskich archiwów cyfrowych, baz danych genealogicznych oraz specjalistycznych stron internetowych poświęconych historii fotografii w Szczecinie. Analiza objęła historyczne książki adresowe (Stettiner Adressbuch), zbiory muzealne oraz opracowania badawcze. Ograniczeniem jest fakt, że dokumentacja z najwcześniejszego okresu (lata 40. i 50. XIX w.) jest fragmentaryczna, a ostatnia znana książka adresowa Szczecina pochodzi z 1943 roku, co utrudnia badanie ostatnich lat wojny.

Początki: era dagerotypu w Stettinie

Historia fotografii w Szczecinie rozpoczęła się błyskawicznie. Zaledwie kilka miesięcy po oficjalnej prezentacji wynalazku Daguerre’a w Paryżu, w gazecie Königlich Privilegierte Stettiner Zeitung z 20 listopada 1839 roku ukazała się jedna z pierwszych reklam informujących o możliwości wykonania dagerotypów. Była to rewolucyjna, choć kosztowna technika, polegająca na utrwalaniu unikatowego, niepowtarzalnego obrazu na posrebrzanej płytce miedzianej. Długi czas naświetlania wymagał od portretowanych absolutnego bezruchu, co nadawało wczesnym zdjęciom charakterystyczną, nieco sztywną pozę.

Ze względu na cenę i skomplikowanie procesu, wczesna fotografia była dostępna głównie dla zamożniejszych elit. Mimo to w mieście zaczęli pojawiać się pierwsi praktycy. Do pionierów zaliczał się malarz i fotograf Bruno Wigand, który w latach 1850–1854 prowadził atelier przy Magazinstraße 257 (dzisiejsza ul. Rybacka). W zbiorach historycznych zachowały się przypisywane mu dagerotypowe portrety pary z około 1852 roku. Innym ważnym nazwiskiem był Eduard Kottwitz, portrecista, który w obliczu rosnącej popularności nowej techniki sam otworzył zakład fotograficzny w 1854 roku. Oficjalnie kategoria zawodowa „Photographen” po raz pierwszy pojawiła się w szczecińskiej książce adresowej w 1853 roku, choć bez podawania adresów pracowni. Był to symboliczny początek nowej profesji w mieście.

Pionierzy i znane zakłady fotograficzne

W drugiej połowie XIX wieku fotografia stawała się coraz bardziej dostępna, a na mapie Szczecina pojawiały się liczne atelier. Systematyczne spisy adresów studiów fotograficznych w książkach adresowych rozpoczęły się jednak dopiero w 1879 roku.

Do najważniejszych postaci tego okresu należeli:

  • Eduard Kottwitz: Uznawany za jednego z pierwszych fotografów w mieście, otworzył swoje studio w 1854 roku przy Grosse Domstraße 24/40 (dzisiejsza ul. Farna). Budynek ten został zniszczony podczas II wojny światowej.
  • Wilhelm Stoltenburg: Aktywny w latach 1853–1892, wielokrotnie zmieniał lokalizację swojego zakładu, działając m.in. przy Schulstraße 4.
  • Eduard Kiewning: Prowadził atelier przy Louisenstraße 13 w latach ok. 1875-1879, zdobywając międzynarodowe uznanie, m.in. na wystawie światowej w Wiedniu w 1873 roku.

Atelier Moellendorf & Bachmann: instytucja i symbol

Jednym z najdłużej działających i najbardziej renomowanych zakładów w Szczecinie było atelier Moellendorf & Bachmann. Firma ta funkcjonowała przez 51 lat, stając się prawdziwą instytucją. Została założona w 1885 roku przez Hermanna Moellendorfa i Franza Christiana Friedricha Bachmanna. Moellendorf, początkowo farmaceuta, przejął wcześniej studio Eduarda Kiewninga, by ostatecznie stworzyć spółkę z Bachmannem.

Początkowo zakład mieścił się przy Louisenstraße 13, ale już w 1888 roku przeniósł się do nowo wybudowanego, prestiżowego budynku przy Mönchenstraße 20–21, w pobliżu kościoła św. Jakuba. W tym samym roku firma zdobyła srebrny medal na międzynarodowej wystawie w Brukseli (Grand Concours International des Sciences et de l’Industrie), co ugruntowało jej wysoką pozycję. Po przejściu Hermanna Moellendorfa na emeryturę w 1896 roku, Christian Bachmann został jedynym właścicielem, ale firma przez wiele lat zachowała znaną i cenioną nazwę. W 1925 roku atelier przeniosło się po raz ostatni, do eleganckiej lokalizacji przy Am Berliner Tor 1. Firma zakończyła działalność po śmierci Christiana Bachmanna w 1938 roku, a budynek, w którym się mieściła, został zniszczony w czasie wojny.

Wybrane szczecińskie zakłady fotograficzne

Poniższa tabela przedstawia wybrane historyczne pracownie fotograficzne działające w Szczecinie do 1945 roku.

Nazwa atelier Ważniejsi fotografowie Przybliżony okres działalności Znane adresy
Moellendorf & Bachmann Hermann Moellendorf, F. C. F. Bachmann 1885–1938 Louisenstraße 13; Mönchenstraße 20–21; Am Berliner Tor 1
Atelier Eduarda Kottwitza Eduard Kottwitz 1854–ok. 1865 Große Domstraße 24 (lub 40)
Atelier Wilhelma Stoltenburga Wilhelm Stoltenburg 1853–1892 Rödenberg 247; Neustadt 7; Schulstraße 4
Atelier Eduarda Kiewninga Eduard Kiewning ok. 1875–1879 Louisenstraße 13
Atelier Alberta Meyera Albert Meyer, Carl Bree (następca) 1891–1897 (pod wodzą Meyera) Am Berliner Tor 2; Am Berliner Tor 3
Atelier Maxa Dreblowa Max Dreblow pocz. XX w. Bollwerk 11
Atelier Louisa Kletta Louis Klett od 1884 Breitestraße 56

Usługi, techniki i warunki pracy

Podstawową usługą oferowaną przez szczecińskie atelier był portret. Od pojedynczych wizerunków, przez zdjęcia rodzinne, aż po fotografie ślubne i komunijne. Wraz z rozwojem technik pojawiły się nowe formaty, takie jak carte de visite (małe zdjęcia wizytowe, które kolekcjonowano w albumach) i większe cabinet cards. Firmy, takie jak Moellendorf & Bachmann, oferowały również reprodukcje dzieł sztuki czy starych dagerotypów, a fotografowie tacy jak Louis Klett specjalizowali się w fotografii komercyjnej – architekturze i dokumentacji zakładów przemysłowych.

Warunki pracy w XIX-wiecznym atelier były wymagające. Kluczowe było oświetlenie – pracownie często miały duże, przeszklone dachy lub ściany, aby maksymalnie wykorzystać światło dzienne. Stosowano malowane tła, kolumny, balustrady i inne rekwizyty, aby nadać portretom odpowiedni charakter. Ewolucja technik – od dagerotypii, przez mokry kolodion (wymagający wywołania płyty na miejscu, zanim wyschła), aż po znacznie wygodniejszą suchą płytę żelatynową – stopniowo skracała czas naświetlania i ułatwiała pracę fotografom.

Społeczne znaczenie fotografii

Fotografia szybko stała się nieodłącznym elementem życia miejskiego. W początkowej fazie posiadanie własnego portretu było symbolem statusu społecznego. Z czasem, dzięki tańszym technikom, fotografia uległa demokratyzacji, stając się dostępna dla coraz szerszych kręgów mieszczaństwa. Atelier było miejscem, gdzie utrwalano ważne momenty życiowe, ale także dokumentowano modę i aspiracje społeczne. Zdjęcia z tamtych lat są dziś bezcennym źródłem wiedzy o ubiorach, fryzurach i obyczajach dawnych szczecinian. Fotografie architektury i ulic stały się z kolei częścią pamięci miejskiej, zapisem dynamicznie rozwijającego się portowego miasta.

Zmiany i koniec epoki

Od lat 50. XIX wieku do lat 30. XX wieku branża fotograficzna w Szczecinie przeszła ogromną transformację. Od kilku pionierów do około czterdziestu zakładów fotograficznych działających w mieście w przededniu II wojny światowej. Obie wojny światowe przyniosły zakłócenia w działalności, a ostateczny cios zadała II wojna światowa. Naloty bombowe zniszczyły znaczną część historycznej zabudowy miasta, w tym budynki, w których mieściły się słynne atelier. Ostatnia niemiecka książka adresowa Szczecina została wydana na 700-lecie miasta w 1943 roku. Rok 1945 i zmiana przynależności państwowej miasta definitywnie zakończyły epokę niemieckich pracowni fotograficznych w Stettinie.

Dziedzictwo i współczesne ślady

Dziedzictwo szczecińskich fotografów przetrwało w archiwach i kolekcjach. Tysiące zdjęć – portretów, widoków miasta, pocztówek – przechowywanych jest dziś w zbiorach Muzeum Narodowego w Szczecinie, Książnicy Pomorskiej oraz w kolekcjach prywatnych. Bezcennym źródłem dla badaczy są pasjonackie projekty internetowe, takie jak strona Ryszarda Hałabury (zaklady-fotograficzne-stettin.com), która skrupulatnie dokumentuje historię poszczególnych zakładów. Rewersy starych fotografii, tzw. pappschilder, z reklamami i adresami atelier, pozwalają dziś historykom datować zdjęcia i odtwarzać mapę fotograficznego życia dawnego Szczecina, przywracając pamięć o artystach i rzemieślnikach, którzy zatrzymali jego obraz w czasie.