Pogodno dawniej i dziś – willowa dzielnica Szczecina

Pogodno dawniej i dziś – willowa dzielnica Szczecina
Willowa zabudowa Pogodna – ilustracja OGŚ

Są w Szczecinie miejsca, w których miasto zwalnia. Pogodno to właśnie taka dzielnica – cicha, tonąca w zieleni, z willami pamiętającymi początek XX wieku i ulicami ułożonymi w regularną szachownicę. Dziś to jeden z najbardziej prestiżowych adresów w mieście, ale żeby zrozumieć jego dzisiejszy charakter, trzeba cofnąć się do czasów, gdy w miejscu eleganckich domów rozciągały się piaszczyste pola pod Szczecinem. Historia Pogodna to opowieść o tym, jak z pustych gruntów powstała jedna z najpiękniejszych dzielnic willowych w Polsce.

Pogodno dawniej – od piaszczystych pól do willowej dzielnicy

Zanim pojawiła się nazwa Pogodno, teren ten nie był jedną, spójną dzielnicą. To, co dziś administracyjnie nazywamy Pogodnem, powstało ze zrośnięcia kilku dawnych niemieckich osiedli podmiejskich: Braunsfelde, Neu Westend, Ackermannshöhe („Wzgórze Ackermanna”) oraz Schönau. Każde z nich miało własny początek, własnych założycieli i własny charakter – a wspólna, polska nazwa „Pogodno” pojawiła się dopiero po wojnie, w 1947 roku.

Na przełomie XIX i XX wieku były to w dużej mierze tereny puste, piaszczyste i oddalone od centrum ówczesnego Stettina. To właśnie ta „niczyja” przestrzeń, leżąca na uboczu, stała się polem do popisu dla deweloperów i spółek budowlanych, które dostrzegły w niej potencjał na spokojne, willowe osiedla dla mieszczaństwa. Kto poznaje temat „Pogodno – historia dzielnicy”, szybko zauważy jedno: ten fragment Szczecina od początku projektowany był z myślą o jakości życia, a nie o gęstej, czynszowej zabudowie śródmieścia.

Duży wpływ na rozwój zachodnich przedmieść Szczecina miała rodzina Quistorpów – przedsiębiorców i deweloperów, którzy stali za powstaniem ekskluzywnych dzielnic Westend i Neu Westend. To w ich kręgu narodziła się wizja wygodnych, willowych osiedli, oddzielonych od zgiełku portowego i przemysłowego miasta. Braunsfelde powstało obok tej wizji, adresowane do nieco mniej zamożnych mieszkańców, ale korzystające z tego samego pomysłu: planowej, uporządkowanej zabudowy w otoczeniu zieleni.

Braunsfelde – osiedle dla urzędników i nauczycieli

Jednym z filarów dzisiejszego Pogodna jest dawne osiedle Braunsfelde, czyli „Pole Brauna”. Powstało na początku XX wieku na pustych, piaszczystych gruntach i – w odróżnieniu od ekskluzywnych dzielnic rozwijanych przez wpływową rodzinę Quistorpów – pomyślane zostało dla rosnącej klasy średniej: urzędników, nauczycieli i wykwalifikowanych rzemieślników.

Nazwa upamiętnia Otto Brauna (zmarłego w 1907 roku), jednego z pierwszych mieszkańców, który wybudował tu dom i doradzał kolejnym osadnikom w sprawach zakupu działek i budowy. Samym przedsięwzięciem kierowało towarzystwo budowlane Beamtenheim („Dom Urzędnika”) pod przewodnictwem radcy Georga Storbecka. Pamiątką po tych ludziach są nazwy ulic – dzisiejsze Wieniawskiego i Brodzińskiego nosiły wcześniej nazwy Storbeckstrasse oraz Clarastrasse (na cześć żony Storbecka, Klary).

Osiedle rosło szybko. Już w 1910 roku liczyło 76 domów i 315 mieszkańców, a rok później – staraniem ówczesnego burmistrza Szczecina Friedricha Ackermanna – zostało oficjalnie włączone w granice miasta. Charakterystyczny, szachownicowy układ ulic biegnących na południe od dzisiejszej ulicy Mickiewicza do dziś zdradza planowy, przemyślany rodowód tej części dzielnicy.

Neu Westend – willowy salon z szachownicą ulic

Drugim sercem Pogodna jest dawne Neu Westend, rozplanowane pod koniec XIX wieku wokół obecnego placu Jakuba Wujka. Również tutaj zastosowano regularny, szachownicowy układ ulic, ale charakter zabudowy był bardziej okazały. To właśnie Neu Westend nadało Pogodnu opinię jednej z najpiękniejszych dzielnic willowych w kraju.

Architektura jest tu zaskakująco różnorodna. Wille wznoszone od początku XX wieku aż po lata 30. nawiązują do form zamków i dworków – z wysokimi dachami, konstrukcjami ryglowymi i bogatymi detalami. Wbrew obiegowej opinii nie jest to dzielnica secesji w czystej postaci: szczecińska architektura z tego okresu jest raczej historyzująca, a elementy secesyjne pojawiają się głównie w detalach – kutych balustradach, stolarce czy ornamentach – niż w samej bryle budynków. Z czasem dołączyły do nich realizacje modernistyczne, jak willa przy placu Jakuba Wujka 1 z lat 1921–1923.

Architektura, która przetrwała wojnę

Największym skarbem Pogodna jest to, że jego przedwojenna zabudowa w dużej mierze przetrwała. Po 1945 roku zmienili się mieszkańcy i nazwy ulic, ale wiele willi ocalało i zostało z czasem odrestaurowanych – dziś część z nich figuruje w rejestrze zabytków. Do najcenniejszych należą willa przy ul. Solskiego 3 (dawny dom Rudolfa Krahnstovera), willa przy ul. Bałuckiego 1 (należąca do Martina Quistorpa) czy utrzymana w konwencji późnego baroku willa przy placu Jakuba Wujka 6.

Osobną, ciekawą historię ma kościół pw. Świętego Krzyża przy ul. Wieniawskiego. Po wojnie w bryłę niewielkiego przedwojennego kościółka wtopiono nowoczesną, modernistyczną architekturę – efekt tego połączenia starego z nowym do dziś wyróżnia tę świątynię na tle dzielnicy. Warto przy okazji rozwiać częste nieporozumienie: popularny kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa to inna świątynia, położona w centrum miasta, przy placu Zwycięstwa, a nie na Pogodnie.

Pogodno dziś – zielona enklawa Szczecina

Współczesne Pogodno pozostaje wierne swojemu rodowodowi. To nadal dzielnica niskiej, zadbanej zabudowy, dużej ilości zieleni i spokoju, który wyraźnie kontrastuje z pośpiechem śródmieścia. Dawne osiedla – Braunsfelde, Neu Westend, Ackermannshöhe i Schönau – zrosły się w jeden organizm, ale uważny spacerowicz wciąż odczyta ich odrębność w układzie ulic i stylu domów.

Spacer po Pogodnie to dziś trochę jak lektura mapy dawnych osiedli. Idąc ulicami Wieniawskiego, Brodzińskiego czy Konopnickiego, przechodzimy przez serce dawnego Braunsfelde; okolice placu Jakuba Wujka to z kolei pozostałość po willowym Neu Westend. Nazwy takie jak Ackermannshöhe czy Schönau zniknęły z map, ale ich ślad został w układzie przestrzennym i w charakterze zabudowy, który wciąż różni poszczególne części dzielnicy.

Dzielnica ceniona jest jako jeden z najbardziej prestiżowych adresów mieszkaniowych w Szczecinie – właśnie dzięki połączeniu historycznej tkanki z komfortem życia w otoczeniu zieleni. Odrestaurowane wille, szachownica cichych uliczek i detale pamiętające początek XX wieku sprawiają, że Pogodno jest dziś czymś w rodzaju żywego muzeum willowej architektury. Jego historia – od piaszczystych pól pod Stettinem, przez osiedla dla urzędników i mieszczan, po zieloną enklawę współczesnego Szczecina – to dowód na to, że dobrze zaplanowana dzielnica potrafi zachować swój urok przez ponad sto lat.

Dodaj komentarz