Był czas, kiedy nasza społeczność na Facebooku liczyła ponad 10 000 członków. To byli ludzie, którzy kochają Szczecin, metropolię szczecińską i Pomorze Zachodnie. Dzielili się starymi zdjęciami, wspomnieniami z dzieciństwa i rodzinnymi historiami. Poprawiali nas, kiedy pomyliliśmy datę albo nazwę ulicy, i dopisywali w komentarzach rzeczy, których nie ma w żadnej książce. Przez lata zbudowaliśmy tam coś więcej niż listę obserwujących. To było miejsce rozmowy o naszym regionie.
Jedno kliknięcie
Potem wystarczyło jedno kliknięcie i Facebook usunął nasze stare konto. Nie dostaliśmy żadnej rozmowy ani realnej możliwości wyjaśnienia sprawy. Przepadły lata pracy, tysiące wpisów, zdjęć i komentarzy, a razem z nimi kontakt z ponad dziesięcioma tysiącami osób.
Nie byliśmy jedyni. Podobny los spotkał wiele innych stron, grup i twórców, także tych, którzy zajmują się historią i sprawami lokalnymi. Wszystkich łączy jedno: o tym, czy ich społeczność dalej istnieje, decyduje automat i regulamin, na który nikt z nas nie ma wpływu.
Zaczynaliśmy od nowa
Założyliśmy nowy profil, czyli Media Cyfrowe Ostatni Gasi Światło (@mediacyfroweogs). Jest to poznawcza i edukacyjna strona poświęcona Szczecinowi, metropolii szczecińskiej i Pomorzu Zachodniemu. Dziś obserwuje nas tam nieco ponad 800 osób. Każdą z nich szczerze cenimy, ale z ponad 10 000 to bardzo bolesny spadek. Odbudowa zasięgu na Facebooku trwa latami, a algorytm coraz rzadziej pokazuje nasze wpisy nawet tym, którzy nas obserwują.
Dlaczego myślimy o pożegnaniu z Facebookiem
Dlatego powoli myślimy o całkowitym usunięciu konta na Facebooku. Nie przychodzi nam to łatwo. Doszliśmy jednak do wniosku, że nie warto budować domu na cudzej ziemi, z której w każdej chwili można zostać wyrzuconym bez słowa wyjaśnienia.
Naszym prawdziwym domem jest strona ostatnigasiswiatlo.pl. Tutaj nikt jednym kliknięciem nie skasuje naszych artykułów, galerii i historii. Tutaj publikujemy pełne teksty o dziejach Szczecina i Pomorza Zachodniego, materiały o miejscowościach, które znikają z map i z pamięci, a także wiadomości, sport i galerię zdjęć OGŚ.
Bądźcie z nami
Jeżeli chcecie być z nami niezależnie od tego, co zdecyduje Facebook:
- dodajcie naszą stronę do zakładek: https://ostatnigasiswiatlo.pl/
- zaglądajcie do nas regularnie, bo nowe artykuły pojawiają się systematycznie,
- polecajcie nas znajomym, którzy interesują się historią regionu.
Dopóki profil działa, zapraszamy też na Facebooka: https://www.facebook.com/mediacyfroweogs/
Ostateczną decyzję o koncie na Facebooku podejmiemy wkrótce i na pewno Was o niej poinformujemy. Jedno jest pewne: Ostatni Gasi Światło nie znika. Zmieniamy tylko miejsce, w którym chcemy się z Wami spotykać.


