Położone na 44 wyspach u ujścia Świny do Bałtyku, Świnoujście od zawsze było miejscem o strategicznym znaczeniu. Jego historia to fascynująca opowieść o nieustannym napięciu między dwiema tożsamościami: potężnej twierdzy i bazy morskiej z jednej strony, a luksusowego, tętniącego życiem kurortu z drugiej. Rozwój pod pruskimi, a później niemieckimi rządami, doprowadził miasto do szczytu świetności, by ostatecznie zakończyć się apokaliptycznym zniszczeniem w ostatnich miesiącach II wojny światowej.
Wczesna historia: od słowiańskich grodów do pruskiej dominacji
Chociaż miasto w obecnej formie jest stosunkowo młode, ślady osadnictwa na tym terenie sięgają epoki neolitu, około 5000 lat temu. We wczesnym średniowieczu ziemie te zamieszkiwane były przez słowiańskie plemiona, a w X wieku Mieszko I włączył Pomorze do państwa polskiego. Strategiczne położenie u ujścia rzeki sprawiło, że już w XII wieku po obu stronach Świny powstały grody warowne, które miały strzec szlaku wodnego. Fortyfikacje te były jednak regularnie niszczone podczas najazdów duńskich, a pod koniec XII wieku cały region stał się lennem Danii.
Przez wieki kontrola nad ujściem Świny przechodziła z rąk do rąk. Kluczowy moment nadszedł w czasie wojny trzydziestoletniej (1618-1648), kiedy to wojska szwedzkie zajęły wyspy Uznam i Wolin. Pokój westfalski z 1648 roku utrwalił szwedzką dominację na Pomorzu Zachodnim, co miało dalekosiężne skutki dla regionu. Szwedzi, faworyzując szlak handlowy przez Piana (Peenestrom) i port w Wołogoszczy (Wolgast), celowo doprowadzili do zamulenia i zaniedbania Świny, aby kontrolować handel morski ze Szczecinem i pobierać wysokie cła.
Sytuacja zmieniła się diametralnie w 1720 roku. W wyniku Wielkiej Wojny Północnej Prusy odkupiły od Szwecji wyspy Uznam i Wolin za astronomiczną sumę 10 milionów talarów w złocie. Dla króla Fryderyka Wilhelma I, a następnie jego syna Fryderyka II Wielkiego, stworzenie własnego, niezależnego dostępu do Bałtyku stało się priorytetem. Już w 1729 roku rozpoczęto pierwsze prace nad udrożnieniem Świny. W latach 1740-1746, na polecenie Fryderyka II, kanał pogłębiono, co umożliwiło żeglugę większym statkom. W 1743 roku na północ od istniejącej wioski rybackiej Westswine założono nowe osiedle, które nazwano Swinemünde. W 1747 roku zostało ono oficjalnie ogłoszone portem morskim, a 3 czerwca 1765 roku otrzymało od Fryderyka Wielkiego prawa miejskie, stając się miastem podległym bezpośrednio królowi.
Rozkwit w XIX wieku: port, uzdrowisko i forteca
XIX wiek to okres dynamicznego rozwoju, który na zawsze ukształtował charakter miasta. Aby zabezpieczyć wejście do portu przed falami i zamulaniem, w latach 1818-1823 wzniesiono dwa potężne, kamienne falochrony. Wschodni, o długości ponad 1400 metrów, był wówczas najdłuższym kamiennym molo w Europie. Na końcu falochronu zachodniego w 1874 roku wzniesiono Stawę Młyny – charakterystyczny znak nawigacyjny w kształcie wiatraka, który do dziś jest symbolem Świnoujścia. Równocześnie, w latach 1854-1857, na prawym brzegu Świny zbudowano imponującą latarnię morską. Mierząca 68 metrów (obecnie ok. 65 m) była i jest najwyższą tego typu budowlą nad Bałtykiem.
Równolegle do rozwoju portu, miasto odkryło swoje drugie powołanie. W 1824 roku oficjalnie otwarto pierwszy sezon kąpieliskowy, dając początek historii Świnoujścia jako nadmorskiego kurortu. Odkrycie w 1895 roku bogatych złóż solanki i borowiny przypieczętowało jego status jako uzdrowiska (Ostseebad). Pomiędzy historycznym centrum a plażą powstała nowa, elegancka Dzielnica Nadmorska z pensjonatami, willami i hotelami, oddzielona od reszty miasta wspaniałym Parkiem Zdrojowym, zaprojektowanym przez Petera Josepha Lennégo.
Kluczowe dla rozwoju okazały się również inwestycje infrastrukturalne. Budowa linii kolejowej w latach 1874-1876 zapewniła bezpośrednie połączenie z Berlinem, co przyciągnęło do kurortu rzesze turystów. Z kolei przekopanie w latach 1875-1880 Kanału Cesarskiego (Kaiserfahrt, dziś Kanał Piastowski), który skrócił drogę wodną do Szczecina, nieco zmniejszyło znaczenie Świnoujścia jako portu przeładunkowego, ale pozwoliło miastu jeszcze mocniej skoncentrować się na turystyce.
Jednakże strategiczne położenie miasta nigdy nie pozwoliło zapomnieć o jego militarnym wymiarze. Od 1848 roku Prusy rozpoczęły systematyczną budowę potężnej twierdzy morskiej. Na obu brzegach Świny wzniesiono nowoczesne forty, zaprojektowane w nowym pruskim stylu fortyfikacyjnym:
- Fort Wschodni (Fort Gerharda) na wyspie Wolin – chroniący wejście do portu.
- Fort Anioła (Engelsburg) na wyspie Uznam – centralny punkt dowodzenia, wzorowany na rzymskim Zamku Świętego Anioła.
- Fort Zachodni na wyspie Uznam – reduta artyleryjska broniąca dostępu od strony morza.
W 1863 roku Twierdza Świnoujście (Festung Swinemünde) została uznana za samodzielną fortecę III klasy, stając się jednym z najważniejszych elementów systemu obronnego pruskiego, a później niemieckiego wybrzeża Bałtyku.
„Ostseebad Swinemünde”: epoka splendoru i dwie wojny światowe
Na przełomie XIX i XX wieku Świnoujście osiągnęło szczyt popularności. Stało się trzecim co do wielkości niemieckim kurortem nadbałtyckim, przyciągając artystów, arystokrację i polityków. Regularne wizyty cesarza Wilhelma II podczas tzw. „Dni Cesarskich” (Kaisertage) dodawały miastu prestiżu. W okresie międzywojennym jego sława nie osłabła – w 1931 roku miasto liczyło blisko 20 000 stałych mieszkańców, a w 1940 roku odnotowano 54 000 gości.
Wraz z dojściem nazistów do władzy, militarny charakter miasta ponownie wysunął się na pierwszy plan. W 1934 roku Świnoujście stało się jedną z głównych baz Kriegsmarine, trzecią co do ważności po Kilonii i Wilhelmshaven. Stacjonowały tu niszczyciele, torpedowce i kutry torpedowe. Na wyspach Uznam i Wolin powstały liczne szkoły wojskowe, w tym Szkoła Artylerii Przybrzeżnej i ośrodki szkoleniowe dla załóg Schnellbootów. Na wyspie Karsibór (Kaseburg) zbudowano bazę dla okrętów podwodnych, która pełniła głównie funkcje szkoleniowe. W czasie wojny w mieście funkcjonował także podobóz obozu jenieckiego Stalag II-D.
Apokalipsa 1945: bombardowanie i upadek
Zimą 1944/1945 roku historia miasta weszła w swój najbardziej tragiczny etap. W obliczu nacierającej Armii Czerwonej Świnoujście stało się ostatnim punktem ewakuacyjnym dla setek tysięcy niemieckich uchodźców z Prus Wschodnich i Pomorza. Miasto, liczące przed wojną około 26 500 mieszkańców, było przepełnione dziesiątkami tysięcy zdesperowanych cywilów, głównie kobiet, dzieci i starców, którzy w portowych hotelach, szkołach i na statkach czekali na transport na zachód.
Sowieckie dowództwo, napotykając silny opór na wyspie Wolin, wspierany przez ciężką artylerię niemieckich okrętów wojennych (m.in. krążowników Lützow i Admiral Scheer), zwróciło się do aliantów zachodnich o wsparcie lotnicze.
12 marca 1945 roku nad miastem rozegrał się dramat. 671 ciężkich bombowców B-17 i B-24 z amerykańskiej 8. Armii Powietrznej, w eskorcie 412 myśliwców, przeprowadziło dywanowy nalot. W ciągu niespełna godziny na Świnoujście spadło 1609 ton bomb. Celem był port wojenny i okręty, ale bomby spadały głównie na przepełnione uchodźcami centrum, Dzielnicę Nadmorską i park zdrojowy. Zniszczeniu uległo około 55% zabudowy. Wybuchł pożar, a dym i pył na wiele dni spowiły miasto. Dokładna liczba ofiar do dziś pozostaje przedmiotem sporów. Współczesne badania historyczne szacują ją na 4 000 do 6 000 osób, choć wcześniejsze, mniej wiarygodne źródła mówiły nawet o 23 000 zabitych. Większość ofiar pochowano w masowych grobach na wzgórzu Golm po zachodniej stronie miasta.
Kolejny nalot miał miejsce 16 kwietnia, podczas którego ciężko uszkodzony został krążownik Lützow. W ostatnich dniach wojny, aby nie oddać ich w ręce wroga, Niemcy samozatopili w porcie pancernik Schlesien oraz niedokończony lotniskowiec Graf Zeppelin.
Garnizon niemiecki ewakuował się w nocy z 4 na 5 maja. 5 maja 1945 roku wojska radzieckie 2. Frontu Białoruskiego zajęły opustoszałe i zrujnowane Świnoujście, ostatnie miasto na Pomorzu zdobyte w czasie II wojny światowej. Kilka miesięcy później, na mocy postanowień konferencji poczdamskiej, miasto zostało przekazane Polsce, kończąc tym samym swoją niemiecką historię i rozpoczynając nowy, polski rozdział.





