Kiedy myślimy o Pomorzu Zachodnim sprzed 1945 roku, przed oczami staje nam zazwyczaj obraz rolniczej krainy, wielkich majątków ziemskich i nadmorskich kurortów. To prawda – lecz tylko częściowa. W cieniu pól i plaż, przez ponad sto lat, region budował imponującą potęgę przemysłową. Jej sercem był Szczecin (ówczesny Stettin), a krwiobiegiem – Odra, Bałtyk i gęsta sieć kolejowa. Zapraszamy w podróż przez historię przemysłu niemieckiego Pomorza: od rewolucji parowej, przez elektryfikację i rozkwit stoczni, aż po tragiczną zagładę w 1945 roku.
Gospodarczy krajobraz – rolnictwo u podstaw
Historycznie Pomorze Zachodnie należało do uboższych prowincji Prus, a jego gospodarka przez stulecia opierała się przede wszystkim na rolnictwie. W XIX wieku, dzięki reformom agrarnym i konsolidacji gruntów, produkcja rolna – zwłaszcza zbóż i ziemniaków – osiągnęła bardzo wysoki poziom. Ponad połowa ziemi znajdowała się w rękach wielkich właścicieli ziemskich, którzy do pracy zatrudniali licznych robotników sezonowych, w tym także Polaków.
Rolniczy charakter regionu stał się fundamentem dla pierwszej znaczącej gałęzi przemysłu – przetwórstwa spożywczego. W całym regionie powstawały cukrownie, gorzelnie, browary i młyny, przetwarzające lokalne płody rolne i tworzące podstawy nowoczesnej gospodarki.
Narodziny przemysłu i era elektryczności
Prawdziwa rewolucja przemysłowa dotarła na Pomorze w XIX wieku. Obok przemysłu spożywczego dynamicznie rozwijały się sektory: chemiczny, cementowy i maszynowy. Momentem przełomowym była jednak elektryfikacja.
Iskra, która zmieniła wszystko
Historia pomorskiej energetyki rozpoczyna się pod koniec XIX wieku.
-
Pionierzy elektryczności – już w 1885 roku elektrotechnik Ernst Kuhlo otrzymał koncesję na budowę oświetlenia ulicznego w Szczecinie, a rok później także w Świnoujściu.
-
Pierwsze elektrownie – formalnym początkiem nowej epoki była umowa z 1889 roku, na mocy której Kuhlo wybudował w Szczecinie elektrownię parową. Uruchomiona 15 grudnia 1889 roku, początkowo zasilała miasto wyłącznie w godzinach wieczornych. Wkrótce powstały kolejne elektrownie: w Bobolicach (1898), Stargardzie (1899) i Słupsku (1900).
-
Siła wody i węgla – region wykorzystywał zarówno elektrownie parowe opalane węglem, jak i liczne siłownie wodne budowane na rzekach Pojezierza Pomorskiego, m.in. na Gwdzie, Wieprzy i Łupawie.
-
Regionalne koncerny energetyczne – w latach 1910–1912 Związek Prowincjonalny Pomorza powołał pięć regionalnych zakładów energetycznych (tzw. Überlandzentrale) z siedzibami w Białogardzie, Stralsundzie, Szczecinie, Maszewie i Słupsku. Ich zadaniem była produkcja energii oraz budowa sieci przesyłowych, które przed wybuchem I wojny światowej oplatały już znaczną część prowincji.
Szczecin – serce przemysłu regionu
Niekwestionowanym centrum politycznym i gospodarczym Pomorza był Szczecin. To tutaj koncentrował się kapitał, infrastruktura i największe zakłady przemysłowe. Symbolem potęgi miasta stał się przemysł stoczniowy.
Potęga stoczniowa: AG Vulcan i Oderwerke
Choć tradycje stoczniowe sięgały średniowiecza, dopiero XIX wiek przyniósł prawdziwy rozkwit.
-
AG Vulcan Stettin – założona w 1851 roku stocznia szybko stała się jednym z gigantów światowego przemysłu okrętowego. Budowano tu zarówno okręty wojenne dla pruskiej (a później niemieckiej) marynarki, jak i luksusowe transatlantyki. Cztery statki zdobyły prestiżową Błękitną Wstęgę Atlantyku. W 1905 roku zwodowano SS „Kaiserin Auguste Victoria” – wówczas największy statek pasażerski świata. W szczytowym okresie zakład zatrudniał ponad 7000 osób.
-
Stettiner Oderwerke – druga wielka stocznia, założona w 1854 roku, specjalizowała się w budowie statków handlowych i okrętów wojennych, w tym U-Bootów podczas II wojny światowej.
Mimo kryzysu po I wojnie światowej Szczecin pozostał jednym z kluczowych ośrodków stoczniowych Niemiec, stale modernizując produkcję i zwiększając tonaż budowanych jednostek.
Infrastruktura – krwiobieg gospodarki
Rozwój przemysłu nie byłby możliwy bez sprawnej infrastruktury transportowej.
Porty – bramy na świat
-
Szczecin – największy port regionu, o charakterze morsko-rzecznym. Budowa linii kolejowych, otwarcie Kanału Piastowskiego w 1880 roku oraz utworzenie portu wolnocłowego w 1898 roku uczyniły go jednym z najważniejszych węzłów przeładunkowych dla węgla ze Śląska, zboża, rud i drobnicy.
-
Świnoujście – znaczenie portu wzrosło po budowie potężnych falochronów (1818–1829) oraz najwyższej wówczas w Europie latarni morskiej (1857).
-
Kołobrzeg – port o średniowiecznych tradycjach hanzeatyckich, który w XIX wieku przeżył odrodzenie dzięki rozwojowi żeglugi pasażerskiej i rybołówstwa.
Kolej – sieć, która połączyła region
Pomorze Zachodnie posiadało jedną z najgęstszych sieci kolejowych w Europie. Szczególną rolę odgrywały koleje wąskotorowe – ich łączna długość na początku XX wieku wynosiła około 740 km. Sieci gryficka, stargardzka czy kołobrzeska łączyły wsie i miasteczka z głównymi liniami oraz portami, integrując cały region gospodarczo.
Przemysł poza Szczecinem
Choć Szczecin dominował, inne miasta również rozwijały własne specjalizacje. Ważną rolę odgrywało rybołówstwo i przemysł rybny, skoncentrowane głównie w Kołobrzegu i Świnoujściu. W końcu XIX wieku pojawiły się pierwsze kutry motorowe, a w portach budowano specjalne baseny rybackie. Był to istotny element lokalnej gospodarki, choć o mniejszej skali niż przemysł stoczniowy.
Wojny światowe – od zbrojeń do zgliszczy
Obie wojny światowe wstrząsnęły pomorską gospodarką, ostatecznie prowadząc do jej upadku.
I wojna światowa i okres międzywojenny
Klęska Niemiec w 1918 roku przyniosła głęboki kryzys. Traktat wersalski zakazał produkcji okrętów wojennych, co doprowadziło do likwidacji stoczni Vulcan w 1927 roku. Jednak w latach 30. przemysł ponownie się odrodził i został podporządkowany przygotowaniom wojennym.
II wojna światowa
Gospodarka Pomorza została całkowicie przestawiona na produkcję zbrojeniową. Stocznie w Szczecinie masowo budowały U-Booty i torpedowce. W Policach powstała gigantyczna fabryka benzyny syntetycznej Hydrierwerke Pölitz AG, kluczowa dla III Rzeszy.
Od 1944 roku alianckie naloty systematycznie niszczyły porty, stocznie i fabryki. Ostateczne zniszczenie przyniosło natarcie Armii Czerwonej.
1945 – koniec niemieckiej ery przemysłowej
Wiosna 1945 roku oznaczała kres niemieckiego przemysłu na Pomorzu Zachodnim. Obraz był katastrofalny:
-
Szczecin zniszczony w około 65%, infrastruktura portowa w 80%;
-
Kołobrzeg zniszczony w ponad 90%;
-
stocznie niemal całkowicie zrujnowane;
-
liczne maszyny i urządzenia wywiezione do Związku Radzieckiego jako zdobycz wojenna.
Potęga budowana przez dekady obróciła się w perzynę. Pozostały jednak porty, kanały, linie kolejowe i urbanistyczne fundamenty – baza, na której w nowej, powojennej rzeczywistości miał rozpocząć się kolejny rozdział w przemysłowej historii Pomorza Zachodniego.







